poniedziałek, 5 września 2016

Efekty 3 tygodni kuracji antytrądzikowej z Acne - Derm


Cześć, 

Późna noc mnie już zastała, ale obiecałam iż napisze Wam post podsumowujący już teraz 3 tygodnie kuracji z kremem Acne- Derm.

Efekty i wrażenia po tygodniu kuracji znajdziecie również na YouTube 



Kilka tygodni temu moją buzię dopadła epidemia czegoś czego moje oczy nigdy jeszcze na niej nie widziały. Po powrocie z wakacji skóra zaczęła się bardzo mocno doczyszczać, piekła, bolała i wyskakiwały na niej kolejne krostki.

Największym problemem były jednak podskórne grudki. Było ich bardzo dużo i przyczaiły się głównie na moim czole. Były one obecnie od dawna na mojej skórze ale nie w tak dużej ilości. 

Wszelkie znane mi sposoby zawiodły, postanowiłam więc sięgnąć po kwas azelainowy zawarty w maści ACNE-DERM.




CO TO JEST MAŚĆ ACNE-DERM ?

Składnikiem czynnym (czyli działającym na naszą buzię) w tej maści jest kwas azelainowy 
o stężeniu 20%.



Jest to kwas dwukarboksylowy, który działa na kilka sposobów:


  • rozjaśnia przebarwienia,
  • działa przeciwtrądzikowo, przeciwzapalnie i bakteriobójczo.

DLACZEGO WARTO PO NIEGO SIĘGNĄĆ ?

Nawet nie mając trądziku, nie zrobimy sobie nim krzywdy; oczyścimy pory i usuniemy martwy naskórek.

Preparat przywraca zdrowy i świeży wygląd skóry poprzez złuszczanie jej. 

JAK ZADZIAŁAŁ U MNIE ?

Pierwszą rzeczą, której się obawiałam stosując ten preparat, było nadmierne złuszczanie skóry. Po około tygodniu stosowania zauważyłam, że delikatnie schodzi mi skóra z nosa 
i brody. Były to jednak przypadki sporadyczne.

Moja skóra jest jednak bardzo tłusta. Dla posiadaczy skóry suchej polecam łagodniejsze (dzięki substancjom pomocnicznym) odmiany tej maści np. Skinoren. 

Pierwsze efekty były WOW. Po pierwszym dniu skóra przybladła, zaczerwienienia zaczęły znikać i widać było, że skóra zaczyna się goić.


Po tygodniu moja buzia wyglądała pięknie, mimo iż nie była idealna. Ale po grudkach pozostały niewielkie ślady, a wypryski zniknęły całkowicie.



3 tydzień stosowania nie przynosi bardziej spektrakularnych efektów. Ale wiem, że kurację należy prowadzić kilka miesięcy, aby skóra się doczyściła. 


Problemem dla mnie jest to, że moja skóra o poranku wygląda promiennie i jest oczyszczona, jednak po całym dniu (z delikatnym makijażem) na czole i gdzieniegdzie znów pojawiają się grudki. 

Mam nadzieję, że czas sprawi, że skóra zagoi się do końca i nie będzie mi płatać więcej figli.

W przypadku stosowania kwasów należy uzbroić się w cierpliwość, ponieważ często pierwszym efektem ich stosowania może być jeszcze większy wysyp, ponieważ skóra się doczyszcza 
i wychodzi z niej to, co pod nią siedziało. 

CZY KUPIĘ KOLEJNE OPAKOWANIE ?

Tak, z całą pewnością. Ponieważ maść działa. Moja skóra jest bardzo tłusta więc mam z nią nie lada wyzwanie. Ale maść widocznie działa, zniknęło większość przebarwień i stanów zapalnych. Skóra jest świeższa i ładniejsza. Jedynym mankamentem są ciągle zapchane pory i powracające grudki.





Maść kosztuje około 22-25 złotych/ 20 gramów. (Jedna tubka wystarczyła mi na 2 tygodnie).

Jeżeli zdecydujecie się na jej stosowanie, to szybko rozglądnijcie się za drugą tubką, ponieważ obecnie są braki tej maści na magazynach i ciężko jest ją kupić (zawsze pozostaje internet). 

Pamiętam dokładnie, gdy zrobiłam nagłówkowe zdjęcie bez filtra z delikatnym makijażem do pracy. Byłam przeszczęśliwa, bo moja skóra wraca powolutku do normy.

Takich uśmiechów o poranku, gdy patrzymy w lustro i czujemy się piękne życzę jak najwięcej i Wam i sobie :).


Zapraszam na kanał na YouTube Iskierka215 po nowości z pielęgnacji buzi

na facebooka Iskierka215
oraz Instagrama Iskierka215

po więcej zdjęć i codziennych nowości. xoxo

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...