poniedziałek, 6 kwietnia 2015

JĘDRNA PUPA BEZ WYSIŁKU - SZORTY ANTYCELLULITOWE





CELLULIT


Temat rzeka.


Większość kobiet go ma - żadna nie chce.

W te kompleksy uderzyła Nivea i na rynek wypuściła

UJĘDRNIAJĄCO - MODELUJĄCE SZORTY


Tak - szorty. eghm
JAK TO DZIAŁA? 

Ujędrniająco-modelujące szorty antycellulitowe NIVEA® Q10 Plus to ekscytująca i przełomowa innowacja od marki NIVEA: połączenie mikrokapsułek z koenzymem Q10 o naukowo udowodnionym działaniu ujędrniającym z włóknami elastanowymi, które od razu po założeniu dopasowują się do figury, dyskretnie modelując sylwetkę. Mikrokapsułki pod wpływem ucisku stopniowo uwalniają koenzyzm Q10. Dzięki temu niemal niewidoczne pod ubraniem, wygodne szorty pracują dla Ciebie niezależnie od tego co robisz, zapewniając efekt ujędrniający już po 2 tygodniach noszenia oraz widocznie redukując oznaki cellulitu. To niesamowicie wygodne i skuteczne rozwiązanie dla kobiet, które chcą wyglądać i czuć się świetnie w swojej skórze.



CZY TO DZIAŁA ?
To dość nowy produkt na rynku, ale opinie do których udało mi się dotrzeć oceniają ten produkt jako przeciętny. Podobno ujędrnia, wygładza skórę (cóż, w końcu nosi się go 6 godzin dziennie), ale nie wykazuję niesamowitego działania antycellulitowego. 

Produkt kosztuję 89,99 zł i jest dostępny tylko w Rossmanie, a taka cena zobowiązuje. Zaleca się stosować go przynajmniej 6 godzin dziennie, a pierwsze efekty mają być widoczne już po 2 tygodniach. Szorty podobno dość mocno uciskają skórę i odznaczają się pod ubraniem, a w lecie noszenie ich to chyba dość duże wyzwanie. Produkt jest wielokrotnego użytku, jego właściwości utrzymują się przez 30 cykli prania.

MOJA OPINIA

Nie testowałam tego produktu, ale osobiście nie wierzę w "cudowne" produkty. 

Krem na zmarszczki, szampon na siwe włosy czy jeden krem zwalczający cellulit mnie nie przekonują. Nie ma kosmetyków idealnych. Nie wierzę w magię tego produktu, który po 2 tygodniach ma niwelować oznaki cellulitu. Cóż...cena jest dość konkretna, a noszenie tego przez 6 godzin dziennie..chyba jednak niezbyt komfortowe



Wielkie TAK dla tego produktu, jeżeli ma nas zachęcić do sportu, do ćwiczenia, do poczucia się lepiej w swoim ciele ( w końcu także trochę modeluje sylwetkę poprzez ucisk). Jednak jeżeli miałabym to nosić przez 6 godzin dziennie w skwarze, zimnie i nie daj Boże mieć to na sobie na randce...to chyba wolę wygospodarować 2 h tygodniowo na siłownię + racjonalna dieta i balsam nawilżający lub co jakiś czas po prostu wypad na basen. Nie oszukujmy się: krem na cellulit bez chociażby odrobiny ruchu i wysiłku fizycznego - nie wiele zdziała.


Ale produkt jest skierowany do nas - kobiet
A my to wiadomo: "A może, pomooooże.."

Dlatego zanim wydacie 90 zł na uciskające - cud majtki, zacytuję Wam opinie racjonalnego mężczyzny


               Najnowszy Skarb (z cudownymi majtkami;):         i       Gazetka Rossmann:


                                      
A Wy wierzycie w magię cud majtek ?
xoxo, Iskierka


17 komentarzy:

  1. Oczywiście, że nie wierzę ;P Tak samo jak w balsamy wyszczuplające :) Tylko dieta i ćwiczenia mogą dać jakieś efekty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to widzę, że rozwaga kobiet górą;). Ja też nie kupowałam nigdy balsamów antycellulitowych, ale gdy ich ceny spadły na promocji w SP tak, że kosztują tyle co zwykły balsam - skusiłam się aczkolwiek na cud nie liczę, pora ruszyć tyłek, bo pogoda coraz ładniejsza;).

      Usuń
  2. Ale wymyślili ;/ nie wierze w te cudowne zapewnienia producenta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorsze jest to, że tyle ludzi to kupi, że szok, a jeszcze jak zrobią obniżkę z 20 zł to się wszyscy rzucą:D

      Usuń
  3. ojjj bym sie nie skusila hahaha pic na wode xD

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze,że nie mam z tym problemu !:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Też nie wierzę i nie kupię. ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Kupiłam bo lubię takie uciskacze :D Nie wierzę, że same dokonają poprawy bez ćwiczeń i zdrowej diety, natomiast tak, są takie jak szorty modelujące, świetne pod sukienke jeśli ktoś ma problem z obcierającymi się udami jak ja ;) Najlepsze są peelingi z kawy (tanie i skuteczne) bądź droższe (i bardziej śmierdzące) maski ze spiruliny. Dużo wody, ćwiczeń i można sobie z cellulitem poradzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mów mi tu więcej o tych maskach z kawy :), ja zaczęłam jeździć na rowerze i mam nadzieję, że moje uda zmaleją :)

      Usuń
  7. nie kupiłabym tych leginsów więcej, gdybym wiedziała, że są tak tandetne. szkoda kasy. jestem dość drobną osobą, a mimo to przetarły mi się już po 2 tygodniach użytkowania (a producenci zaznaczają, ze do 30 prań powinny się trzymać -.-) bzdura. Inna sprawa, że np w ogóle nie trzymały mi tyłka i inna tańsza bielizna modelująca robiła to o wiele lepiej. w tym zakresie polecam choćby ujędrniające rajstopy innych marek lub też zwyczajne niemodelujące leginsy. Zwykle kosztują nie więcej niż 40 zł, a te niby solidne NIvea już po 2 tygodniach i żadnym praniu są już przetarte w kroku, mecholą się no i co najgorsze - ja żadnych efektów nie odnotowałam. Ani nawilżenia, ani miłych wrażeń, nakładanie kiepskie, bo były za długie i jakby nietrzymające się w odpowiednich miejscach nóg (a niby miały być uniwersalne) Zdecydowanie niewarte swojej ceny. Polecam rajstopy z H&M lub też z Gatty. One naprawdę modelują świetnie a do tego są o wiele wiele tańsze i solidniejsze. Kupiłam je w promocji za 99 zł, a nie jak sugerują cenę - za 129 zł, a i tak uważam, że była to moja najgorszej zainwestowana stówka w życiu. Żałuję i nie polecam. Były dość ciepłe, to fakt, ale czy to plus? Lepiej kupić sobie zwykłe leginsy bez właściwości modelujących, bo tutaj i tak ich nie ma lub bieliznę modelującą (TAŃSZĄ) innych marek. Odradzam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo cenny komentarz :), dziękuję. Na pewno wielu osobom pokaże, że dobra reklama nie oznacza dobrego produktu. Ja od roku schudłam 10 kilogramów i wreszcie moje uda się o siebie nie ocierają. Hura:D

      Usuń
  8. Ma sakra jakie one w Polsce sa drogie ja kupiłam je we Włoszech za 11 euro yto około 45 zł za taka cenę można zaryzykować jak bedą efekty to dam znać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsce to nowość, obiecują dużo, a z tego co widać po użytkowniczkach, robią mało ;). Ale jeszcze rok temu, gdy moje uda ocierały się o siebie gdy nosiłam sukienkę, to chyba włożyłabym na siebie wszystko nawet jeżeli miałoby nie działać, żeby tylko nie sklejały się ze sobą :D. Wczoraj ubrałam spodnie sprzed roku i wiszą jupi :D. Pocieszam się, że to na pewno nie dlatego, że się rozciągnęły ;).

      Usuń
  9. Użytkuje te spodenki od 2 tygodni, muszę powiedzieć z całą stanowczością że nie mechacą się i nie przecierają. Nie mam kłopotów z cellulitem za dużych i nie wiedzę efektu woow. Ale jeśli chodzi o jakość jest dobra, kupiłam w Niemczech Aldi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Użytkuje te spodenki od 2 tygodni, muszę powiedzieć z całą stanowczością że nie mechacą się i nie przecierają. Nie mam kłopotów z cellulitem za dużych i nie wiedzę efektu woow. Ale jeśli chodzi o jakość jest dobra, kupiłam w Niemczech Aldi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy ważyłam 10 kg więcej, to miałam problem, bo uda obcierały mi o siebie więc wtedy może bym je kupiła, pod sukienkę, ale teraz to chyba zbędny wydatek, a cena jest w Polsce jeszcze dość wysoka. Z tego co piszesz, to chociaż plus dla nich, za dobry materiał.

      Usuń

Zostaw swój komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...