piątek, 20 lutego 2015

Jak zmyć OLEJE z włosów ?


 No właśnie. Tytuł mówi sam za siebie.

O
d kilku lat co jakiś czas w mojej kolekcji kosmetyków pielęgnacyjnych pojawiał się jakiś olej do pielęgnacji ciała i włosów. I o tyle o ile oleje do ciała nie nastręczają zbyt dużo kłopotów... no chyba, że pobrudzą nam ukochane piżamki (oj, boli...przeżyłam to;)), to jednak łatwo się wchłaniają.


Problem pojawiał się zawsze przy olejach do włosów i tak zwanym OLEJOWANIU WŁOSÓW. Każda szanująca się blogerka i vlogerka musiała tego spróbować, każda także zachwalała ten sposób odżywania włosów, a dla mnie było to totalnie uciążliwe.

Oleje obciążały moje włosy, nie dawały się zmywać, na drugi a nawet na trzeci dzień po olejowaniu włosy wyglądały jakbym nie myła ich 2 tygodnie


No i jak tu lubić olejowanie włosów ?

OLEJE POSZŁY U MNIE W ODSTAWKĘ i zastąpiłam je odżywkami i jedwabiem do włosów.



Aż do czasu gdy na spotkaniu z blogującymi dziewczynami (jej, ile się wtedy można dowiedzieć:)), zasłyszałam kolejny już raz. "A próbowałaś nakładać odżywkę do włosów po nałożeniu oleju ?"


TING! To jest to. Słuchajcie. 

Wczoraj na moje włosy nałożyłam najbardziej śmierdzący i najbardziej odpychający olej ever!
Olej Amla, zachwalany i wysławiany jako najlepszy i najbardziej skuteczny (ale o tym w innym poście). 


Pod prysznicem zrobiłam trzy rzeczy (odnośnie włosów oczywiście;)):
1. Zmyłam olej z włosów letnią wodą

2. Umyłam włosy szamponem

3. Nałożyłam odżywkę do włosów, odczekałam około 5 minut i spłukałam.


Rano - gdy tylko otworzyłam oczy i uświadomiłam sobie, że jest już za mało czasu, aby ponownie umyć włosy i będę wyglądała zapewne jak brudas prowadząc zajęcia ze studentami - podbiegłam do lustra i..odetchnęłam. Włosy wyglądały DOBRZE!. Luz, blus...takie trochę może mniej sianowate, jakieś takie bardziej zbite, ale NIE BYŁY TŁUSTE!

Olej Amla dość łatwo zmywa się z włosów, ale przy innych olejach czynności, czyli nakładanie odżywki czy umycie włosów można powtórzyć kilka razy. WRESZCIE MOGĘ ZACZĄĆ STOSOWAĆ OLEJE DO WŁOSÓW i nie martwić się, że dnia następnego będę wyglądała jak po 2 tygodniach bez szamponu.

Niektóre pomysły są tak banalne, a potrafią ułatwić życie:)!.

Wiedziałyście o tym sposobie ?
Wasze oleje też są tak oporne do zmywania ? Jak tak, to łączę się w bólu. 

xoxo
Zapraszam na Instagrama: https://instagram.com/iskierka215/


13 komentarzy:

  1. U mnie zwykle jest tak, że nakładam olej na 2 godziny, po czym wmasowuje maskę/odżywkę we włosy, odczekuje kilka minut, zabieram się za mycie włosów i potem jeszcze raz nakładam maskę ;) Moje włosy to lubią i nie mam problemu z tłustymi strączkami po wyschnięciu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie nigdy nie wpadłam na to, aby po olejowaniu dodatkowo nakładać odżywkę na włosy, sądziłam, że to je dodatkowo obciąży, ale metoda jest bombowa. Gdyby tylko ten Amla tak strasznie nie śmierdział to byłoby wszystko git:D.

      Usuń
  2. Ja najczęściej myje włosy a potem jeszcze nakładania odżywkę i masuje głowę i oleje schodzą bez problemu, najlepiej u mnie przy zmywaniem olejów z włosów sprawił się balsam Planeta Organica do włosów suchych, taki w pomarańczowej butelce :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nałożyłam zwykła odżywkę z Kallosa w ilościach nadmiernych, ale podziałało i jestem strasznie zadowolona, bo mimo kilku myć szamponem, olej nigdy nie chciał schodzić z moich włosów:).

      Usuń
  3. Bobku to odżywkę masz nałożyć na olej!! :) trochę pomasować i wtedy szamponem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no toż tak mniej więcej bobku zrobiłam;), tam etap szamponowy wcześniej czy później:D, będę eksperymentować! A obecnie jestem pod wrażeniem tego, ze nie mam tłustych jak strąki włosów po olejowaniu. A ten amla mnie zabija zapachem totalnie...bleee;/.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Działa, działa. Ja o nim słyszałam kiedyś, ale myślę..."ta...no na pewno, pewnie będę mieć jeszcze większe tłuste strąki na głowie", ale sposób daje rade:) i nareszcie mogę się poolejować i sprawdzić czy to działa na moje włosy.

      Usuń
  5. A ja znałam, swego czasu olejowałam włosy i miałam ten sam problem-włosy rano wyglądające jakbym wody oszczędzała :P Próbowałam wszelakich rodzajów szamponów do zmywania- z SLS bez SLS no i wpadłam kiedyś na pomysł aby potraktować je jeszcze odżywką przed spłukaniem i tada to było to. Włosy puszyste, lśniące, mięciutkie i bez efektu zmokniętej włoszki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się jakoś to kłociło, że może odżywka mi dodatkowo obciąży włosy, ale no jednak sposób jest tak prosty, a działa świetne:), nareszcie mogę się wyolejować wszystkimi olajkami, które naskładałam przez ostatnie miesiące w nadziei, że może któryś nie pozostawi mnie z tłustymi strąkami na głowie;).

      Usuń
  6. ja nie mam takiego problemu na szczęście ;D:) ale dobrze wiedzieć ! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niee ;D olejjuję przed akżdym myciem ;) Ale zmywa się zawsze za pierwsyzm razem za pomocą szamponu z Alterry ;D i jeszcze nigdy nie miałam problemów z niedomytym olejem, jakikolwiek by nie był ;)

      Usuń

Zostaw swój komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...