czwartek, 12 listopada 2015

Lakier do paznokci w sprayu ! Perfekcyjny manicure w kilka sekund.


Nienaganny manicure w kilka sekund.

Marzenie każdej z nas.

Już niebawem jednak może okazać się to możliwe! JAK? Za sprawą angielskiej firmy nailsinc, która wprowadziła na rynek lakier w sprayu. 

Tak, tak moje drogie w sprayu! 





Nakładanie lakieru trwa kilka sekund. Przed jego nałożeniem na paznokcie wystarczy nanieść lakier bazowy, spryskać paznokcie sprayem, umyć dłonie wodą i GOTOWE ! Lakier zmywa się ze skóry, natomiast pozostaje na paznokciach.



Produkt można kupić za 10 funtów na stronie producenta.

                                                                                                  wszystkie zdjęcia pochodzą ze stron producenta.


Chyba wymyśliła to kobieta ;). W każdym bądź razie, chwała jej za to. 

Teraz jeszcze tylko makijaż w sprayu i będziemy gotowe do wyjścia z domu w 5 minut ;)

Czekamy na produkt w Polsce. 


wtorek, 16 czerwca 2015

JAK POPRAWIŁAM KONDYCJĘ WŁOSÓW ? SERIA GARNIER FRUCTIS GOOBYE DAMAGE


                                                Moje włosy po myciu zazwyczaj wyglądały tak


Siano totalne !
Wiele produktów działało na nie dobrze, ale zazwyczaj na dłuższą metę nie sprawdzały się i mocno obciążały moje cienkie piórka.

Seria GARNIER FRUCTIS GOOBYE DAMAGE

sprawiła, że moje włosy nareszcie wyglądają na zdrowsze, bardziej lśniące i powiem, że jestem nawet z nich dumna
;).



Seria z Garniera nie jest zapewne ostatnią serią do włosów, którą testuje, ale na razie jest moim ulubieńcem!.

SERIA POLECANA JEST DO WŁOSÓW BARDZO ZNISZCZONYCH Z ROZDWOJONYMI KOŃCÓWKAMI.

Przetestowałam całą serię, w skład której wchodzą:

- Szampon wzmacniający Goodbye Damage, "silnie wzbogacona formuła szamponu wzbogacona o Keraplyll i oleje z owoców amli naprawia zniszczone włosy od wewnątrz i wypełnia ubytki"


Może nie ma aż tak cudownego działania jak zachwala producent, ale rzeczywiście jest przyjemny w użyciu, pięknie pachnie, włosy się po nim nie plączą, ma kremową konsystencję i jest bardzo wydajny. Jak na szampon za 8 zł z drogeryjnej półki - całkiem nieźle. 

- Odżywka wzmacniająca Goodbye Damage, "rezultat stosowania: niemal rok zniszczonych włosów naprawiony w tydzień".


Odżywka nie jest zła: ładnie pachnie, jest nawet wydajna, jej cena nie jest przesadnie wysoka (8-9 zł), ale nie dorasta do pięt swojemu koledze, a mianowicie mój ulubieniec to:

- Ekspresowa Kuracja Goodbye Damage. I tu mogę się rozpłynąć nad niesamowitością tego produktu, jest GENIALNY!!!. Jego wydajność pozostawia wiele do życzenia (jednak 2 tygodnie użytkowania za 17 zł, to trochę duży wydatek), ale za to działanie ma obłędne.


Od pierwszego użycia moje włosy były miękkie, sypkie, nie obciążone, pięknie pachnące, po tej odżywce możecie powiedzieć STOP sianu na głowie po kąpieli. TO MÓJ NIEKWESTIONOWANY ULUBIENIEC !!!
- Serum Goodbye Damage, "Opatrunek na rozdwojone końcówki" - to kolejny produkt nad którym można się rozpłynąć, długo nic nie wyprze go z mojego włosowego niezbędnika. Rozpieszcza wszystkie zmysły PRZEPIĘKNYM ZAPACHEM, nie oblepia włosów, nie sprawia, że są tłuste jak po olejkach, jest czymś pomiędzy jedwabiem, a olejkiem do włosów.




Odkąd jedwab do włosów zastąpiłam Serum Advance Techniques z Avonu, sądziłam, że nie znajdę już tańszego i tak dobrze działającego produktu. TEN JEST O NIEBO LEPSZY!.

- Cudowny olejek ochronny do 230 stopni z olejkiem arganowym Goodbye Damage. Kupiłam go z ciekawości, zarówno suszarkę oraz prostownice czy lokówkę stosuje bardzo okazjonalnie nie mam więc do końca wyrobionej opinii o tym produkcie. Olejek ładnie pachnie, nie obkleja włosów, ale trochę zabija swoją ceną (ok.25 zł), chociaż jak za tą pojemność  (150 ml) nie wypada źle na tle innych produktów termoochronnych. 


CAŁA SERIA TO 5 PRODUKTÓW,


Producent obiecuję nam:



10 razy mocniejsze włosy na całej długości 
4 razy mniej rozdwojonych końcówek 
oraz
naprawienie w 1 tydzień roku uszkodzonych włosów.


Szczodrze ;)


Ale czy to działa?



Mnie trochę śmieszą powiedzenia typu "rok uszkodzeń cofniesz w tydzień jeżeli umyjesz włosy tym cudownym szamponem za 8 złotych" :D, ale szczerze muszę przyznać, że SERIA DZIAŁA BARDZO DOBRZE. 



Jestem zadowolona z efektów, moje włosy wyglądają dużo, dużo lepiej, co zmotywowało mnie do jeszcze lepszego dbania o nie. 



Na koniec obiecałam Wam podsumowanie cenowe, które zrobiłam w większych drogeriach, ZOBACZCIE GDZIE NAJKORZYSTNIEJ KUPIĆ TE PRODUKTY:


Ceny produktów oczywiście się zmieniają ( w Super-Pharm często możemy dostać je na promocji), ale: szampon i odżywkę najtaniej kupicie w Biedronce lub Super-Pharmi, Ekspresowe Serum do włosów najtaniej znaleźć można w Hebe lub Rossmannie, Serum na zniszczone końcówki polecam upolować na promocji w Super-Pharmie za 11,99 zł lub Rossmannie. 


Ceny tych produktów bardzo się zmieniają więc warto się za nimi rozejrzeć czasem w innych drogeriach. Jeżeli wypróbujecie te produkty lub inne, które działają świetnie na włosy i nie zrujnują miesięcznego budżetu - dajcie znać.


Wszystkie produkty pokazałam oraz porównałam także w filmie  - zapraszam:






______________________________________

Czerwcowy Skarb także online:









czwartek, 21 maja 2015

NAJNOWSZE PROMOCJE W DROGERIACH


Myśleliście, że sezon wyprzedaży się zakończył ?

Nic bardziej mylnego. 

Drogerie zaskakują nas kolejnymi obniżkami i promocjami. W sumie to miło z ich strony ;). 



Dwie największe drogerie: Rossmann i Super-Pharm prześcigują się w obniżkach. Bądźcie czujni, bo to co w Rossie znaleźć można za -40% taniej, w Super-Pharm reklamowane jest jako wielka obniżka -20%. Także oczy i uszy szeroko otwarte ;)



Dlatego stworzyłam ten mini poradnik. CO GDZIE WARTO KUPIĆ  w najbliższych dniach. 



1. Moje "achh..." wzbudziła promocja w Super-pharm [klik najnowsza gazetka] i promocja 1+ 1 na produkty Nivea; tzn. że dwa dezodoranty, szampony, odżywki, balsamy - otrzymamy w cenie jednego Like it! 

2. Moim zdaniem w Super-Pharm warto także kupić:

- Żele pod prysznic z Dove (piękne zapachy, fajne składy)

- Kosmetyki do makijażu marek Astor, Max Factor, L-oreal, Rimmel -30 i -45%.
(Ja będę polowała przede wszystkim na Puder z Rimmela Stay Matte)
- świetne produkty do włosów zniszczonych z Garnier Goodbye Damage 

- no i Maybelline -30% ( może wreszcie dopadnę eyeliner w żelu) 

(całą gazetkę, resztę promocji i powiększenie produktów na zdjęciach możecie oglądnąć klikając na zdjęcia)







 3. Rossmann przyzwyczaja nas do promocji typu -40%. Tym razem obniżka obejmuje produkty do PIELĘGNACJI TWARZY: kremy, mleczka, toniki, płyny micelarne, olejki, chusteczki do demakijażu (oprócz masek). Najnowsza gazetka Rossmanna z innymi promocjami [klik] 





A ja przejdę się chyba po kolejną tubę kremu do rąk z firmy Evree z olejkiem arganowym, masłem karite i mocznikiem. Najlepszy krem do dłoni jaki kiedykolwiek stosowałam !

Promocja w Rossmannie trwa do 26 maja, a oto co udało mi się do tej pory upolować ( resztę kosmetyków pokażę Wam na YouTube/Iskierka215, a oto zdjęcie moich łupów

A NA CO WARTO UWAŻAĆ ?
Na promocje chociażby tego typu:
 


Produkty te kupimy w tańszych cenach w Rossmannie :

- za płyn micelarny zapłacimy około 8 zł ( a nie 10 zł)


- a za produkty Mixa -40% od każdego produktu, co daje korzystniejszą ofertę niż -50% taniej na jeden produkt przy zakupie drugiego w standardowej cenie).

Miłego zakupowania :)
__________________
Najnowszy numer Skarb


niedziela, 10 maja 2015

ZAKOCHANE TOSTY + INSPIRACJE NA SZYBKIE PRZEKĄSKI

Może i lato nas nie rozpieszcza pogodą, ale nic nie stoi na drodze temu, abyśmy się porozpieszczali trochę sami :)

A oto przepis na rozkoszne niedzielne popołudnie.

Składniki:

#Foremki (moje to akurat świeżutki 
prezent z Tescomy)

# chleb tostowy, ser, szynka lub nawet czekolada (a co!)

#toster

# gorąca herbatka, ciepły kocyk i dobry film

1. Wycinamy dowolny kształt z chlebka
2. Składamy tosty 
3. Wkładamy je do tostera
4. Smacznego ! :)

Odrobina kreatywności, a nawet ze zwykłych tostów wyczarujemy miłosną przekąskę, staw dla kaczuszki czy niebo pełne chmurek. Foremki w dłoń i czarujemy :).

Miłego odpoczynku. 



A wiele "jedzeniowych" inspiracji na szybkie przekąski znajdziecie także w poradniku (chociaż nikt by się nie spodziwał ;)) Tesco [klik]:



 


  

  




środa, 6 maja 2015

5 ZASAD: JAK KUPOWAĆ PODCZAS PROMOCJI W DROGERIACH + KALENDARZ WYPRZEDAŻY


Od kilku miesięcy drogerie kuszą nas przecenami
-30 % - 40%, a ostatnio nawet -49% w Rossmannie

Co warto wybrać z tak dużej ilości kosmetyków i nie zagubić się w tych wszystkich promocjach ?

Oto kilka zasad i porad, gdzie znaleźć najkorzystniejszą ofertę na produkt, którego poszukujecie.

Pierwsza najważniejsza zasada każdej wyprzedaży to

1. UMIAR

Promocje w drogeriach pojawiają się obecnie co kilka miesięcy, jeżeli w zapasie mamy jeszcze jedno opakowanie podkładu, to nie kupujmy kolejnego, bo " akurat jest -30%". Zapewne wiele osób się na tym przejechało kupując kosmetyki na jednej z pierwszych wyprzedaży około miesiąc temu w Super-Pharmie (zniżki sięgały max 30%) i jeżeli kupiliście dużo kosmetyków ponad to co potrzebujecie, to zapewne obecne -50% w Rossmannie boli.

Pamiętajcie, promocja goni promocje. Jeżeli potrzebujemy kosmetyk na już, to nawet - 20% jest satysfakcjonujące, ale aby nie żałować - większe zapasy warto robić, gdy ceny spadną na prawdę nisko.

2. UWAGA NA CENY NA PÓŁKACH

W ostatnim filmie [klik] opowiadałam o wielkiej przecenie -50% na wybrane marki w Super-pharm. Wielkim rozczarowaniem były ceny produktów, które na półce, na czytniku, a także przy kasie znacznie się różniły. Uważajcie na to w Super-Pharmie. Często cena na półce jest ceną promocyjną dla osób bez karty SP, tak samo cena w czytniku, więc cena np. -50% nie jest połową ceny z półce, ale ceny pierwotnej, której jednak często próżno nam szukać i o końcowej cenie produktu dowiemy się najczęściej dopiero przy kasie.

Rossmann nie ma tego problemu, ceny promocyjne wbijane są także w system więc realną cenę produktu bo obniżce możemy poznać już na czytniku.


3. PRZEGLĄDNIJ INNE OFERTY

...aby znaleźć najkorzystniejszą.

To najczęstszy błąd jeżeli chodzi o promocje, często wchodzimy do jednej drogerii i wychodzimy z urywającym się koszykiem i przez miesiąc nie chcemy patrzeć na ceny tych produktów w innych drogeriach, aby nie było nam żal, że za coś przepłaciliśmy. 

Wystarczy jednak szybkie rozeznanie aby wiedzieć, czy planowana jest jakaś promocja i warto wstrzymać się z większymi zakupami jeszcze kilka dni. 



Ja mój ulubiony podkład z Revlonu zakupiłam na promocji w Super-Pharmie płacąc 56,99 zł za dwa opakowania. I nawet przy obecnej promocji -49% w Rossmannie zapłaciłabym za nie więcej.

Obecne promocje to:

- 49 % w Rossmannie na produkty do ust           - 40% na wybrane marki Hebe gazetka [klik] 

 oraz lakiery, gazetka [klik]                                  (przegapione promocje Rossmannowe możecie 

                                                                               upolować w przystępnej cenie również w Hebe)


           
   

Kosmetyki do pielęgnacji ciała, twarzy i włosów warto kupić chociażby w Tesco gazetka [klik] gdzie znajdziemy wiele ofert 2 w cenie 1 oraz -30% taniej na niektóre kremy m.in Ziaja, Neutrogena, Kolastyna

W Naturze można zerknąć na akcesoria do makijażu, włosów i paznokci gazetka [klik] oraz na przecenę świetnych produktów z Essence, Catrice czy Kobo, których próżno szukać Rossmannie czy Super-Pharm. 


W Super-pharm gazetka [klik] przy większych zakupach warto skusić się na świetny płyn micelarny z Tołpy za 11,99 zł. Promocja na dermokosmetyki, również obowiązuje w SP, ale warto poczekać na lepsze ceny czasami spadające w SP nawet do -45 % na dermokosmetyki/ kremy. 



Douglass gazetka [klik] kusi szminkami z Revlonu, warto jednak sprawdzić czy nie dostaniemy ich w tym tygodniu taniej w Rossmannie


4. NIE GROMADŹ

6 pomadek, 7 kredek do oczy i 5 tuszy do rzęs to średnia koszyka wynoszonego z drogerii... Nie gromadź zapasów, promocje lubią się powtarzać i zapewne za kilka miesięcy pojawią się inne, może ciekawsze rabaty.

Wybieraj kosmetyki, które są Ci potrzebne, które lubisz i używasz. To także dobry sposób na wypróbowanie kosmetyku do którego wzdychasz od dawna.

No i najważniejsze...



5. SATYSFAKCJA z udanych zakupów. Wypróbuj kosmetyki, które udało się upolować i miej z tego wielką radochę. W końcu cóż bardziej cieszy niż dwie szminki w cenie jednej prawda ? ;)

Koniecznie napiszcie mi czy udało Wam się uniknąć szału drogeryjnych wyprzedaży czy żywioł totalnie Was pochłonął ;)
I w tym momencie troszkę cieszę się, że w ostatnim czasie jestem do późna w pracy i drogeryjne wyprzedaże mnie omijają, bo aż strach się bać co wrzuciłabym do koszyka. 

Oto moja lista must have: 
Ja choruję na eyeliner w słoiczku z Maybellina - produkt idealny 




Pomadki z Rimmela by Kate Moss - niesamowicie trwałe


oraz lakiery Sally Hansen OMG-el, niesamowite lakiery hybrydowe utwardzalne na świetle słonecznym, super trwałe

a na Waszej liście zostały jeszcze jakieś produkty ? ;)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...