sobota, 27 grudnia 2014

Handmade Christmas decorations - świąteczne dekoracje


Święta, święta i po świętach !!!
Prezenty otworzone, 
brzuchy najedzone, 
pora na przygotowania do Sylwestra:).

Ale zanim wyruszę na poświąteczny shopping, chciałam podzielić się z Wami świątecznymi prezentami i pięknymi ręcznie wykonanymi ozdobami na nie. Za cudne ozdoby dziękuje i zazdroszczę talentu, zobaczcie sami!.
cudna drewniana sówka, ręcznie malowana z obu stron
drewniana sowa, wycinana i malowana ręcznie z obu stron <3

Dzięki drobnym detalom i ozdobom świąteczny klimat jeszcze bardziej wchodzi do naszego domu. Moje Święta - chociaż odmienne niż co roku - były fajne, ale ...STANOWCZO ZA SZYBKO ZLECIAŁY ;).


wtorek, 23 grudnia 2014

PREZENTY OD MIKOŁAJA



Już jutro Wigilia...uff. W tym roku grudzień zleciał w mgnieniu oka!. Coraz więcej rzeczy ze świątecznej listy obowiązków zostało skreślone, zostało jeszcze tylko odpoczywanie;).

Biegi za świątecznymi prezentami - zaliczone
Ubieranie choinki - zaliczone
Wycinanie pierniczków - zaliczone
Sprzątanie najbardziej niedostępnych zakamarków domu - zaliczone
Dekorowanie domu - zaliczone
Świąteczna kreacja - kupiona
Manicure - do zrobienia
Lepienie pierogów - jutro

Jedną z rzeczy, które mogę na pewno odhaczyć ze świątecznej listy jest jedna z najprzyjemniejszych świątecznych tradycji;): otwieranie prezentów!!!. 

Jeżeli jesteście ciekawi co w tym roku przyniósł mi Mikołaj, zapraszam na świąteczny vlog:). 




Wszystkim Mikołajom: Ani z bloga: 
http://maxivsminimalizm.blogspot.com/
Gosi z: https://www.youtube.com/user/GoHa9020
Adze z: https://www.youtube.com/channel/UCKfwW-eMnll66OdHOQ8z9NA
Mateuszowi z: https://www.youtube.com/user/777Cornholio
babci, bratu, rodzicom i innym małym Mikołajkom, serdecznie dziękuje:*, daliście mi to, co najważniejsze w święta - czyli nie prezenty - ale odrobinę Waszego serduszka. Dziękuje za każdą sekundę, którą spędziliście na rozmyślaniu "co by tu sprezentować Iskierce, aby było jej miło", to właśnie te myśli o drugiej osobie sprawiają, że Święta są piękne:*. 


Podzielcie się ze mną swoją radością z prezentów i napiszcie mi co w tym doku przyniósł Wam Mikołaj  i czyl byliście na tyle grzeczni, że dostaliście swoje wymrzone wymarzone prezenty ?! ;)



sobota, 20 grudnia 2014

Srebrny pyłek od Sinsey'a - SYLWESTER TUŻ TUŻ !

Za kilka dni Święta Bożego Narodzenia, a tuż po nich Nowy Rok i Sylwester - czyli dzień w którym każda z nas chce wyglądać pięknie i olśniewająco.
Wszystkie sklepy lśnią brokatowymi kreacjami. To jednak się nie zmienia i z roku na rok Sylwester kojarzy się z błyszczącymi kreacjami. No ale, w końcu nie możemy sobie na to pozwolić na co dzień, zaszalejmy więc w Sylwestra;)!!! 

A skoro już mowa o błyszczeniu i zakupach...
Sklepy pękają w szwach, kolejki do kas są tak niemiłosiernie, że można rozwiązywać sudoku czekając na swoją kolej. Ja sudoku nie lubię, ale kupując buty w sinseyu przy kasie wypatrzyłam małe szklane pudełeczko...



Znajduje się w nim brokatowy pyłek. Zdziwiło mnie to iż w Sinsay ma takie produkty w swojej ofercie, ale tak trzymać;). 

Ja szybko złapałam srebrny odcień, co jak co, ale wole ten kolor, ale dostępny jest również kolor złoty.


Pyłek może służyć nam jako cień, ale jest go dość sporo więc możemy nim również delikatnie musnąć nasze ciało przed wyjściem na sylwestrową zabawę, będziemy się pięknie mienić!


Zapłaciłam za niego 7 złotych, a dotrwa zapewne jeszcze do następnego Sylwestra;)...dodatki się kupują, a teraz najgorsze...GDZIE JA ZNAJDĘ SYLWESTROWĄ KREACJE? O_o !!!

Złapie kilka wolnych dni i pobawię się srebrnym pyłkiem, dam Wam znać jak się spisuje w makijażu


p.s. Wybaczcie za jakość zdjęć, ale tak się cieszyłam z mojego nowego cacka (czasem małe rzeczy cieszą bardziej niż większe), że pstryknęłam mu kilka zdjęć nocną porą.



poniedziałek, 8 grudnia 2014

Dzień darmowej dostawy - moje łupy


Dzień darmowej dostawy już za mną ;). Jakoś udało mi się nie wydać wszystkich oszczędności (czego dokonałam w ten weekend podczas Mikołajkowych wyprzedaży..ech..będzie Haul na kanale - oj będzie). Powoli zaczynają do mnie spływać rzeczy, które zamówiłam. Dziś zaszczyciła mnie paczka od e-zebry.

Wśród kilkunastu pierdółek, grzebyczków i innych drobnych rzeczy, które na e-zebrze można kupić za grosze, najbardziej ucieszył mnie nowy pędzel od Hakuro.

Długo wyczekiwany pędzel do pudru Hakuro H55 uszczuplił moje konto o 38 zł i 67 groszy;). Było warto, bo jest mięciutki i śliczny

Od jutra go testuje!


Na liście must have znalazły się także: połyskujące cienie z Manhattanu Multi Efect - za całe 3,76 zł.


Całuśny błyszczyk z NYC Kiss Gloss  w kolorze 532 Park Ave Punch - 2,90 zł

Pachnie jak guma balonowa O_o


Do koszyka dodałam również Seche Vite - utwardzacz do paznokci
Jestem ciekawa jak sprawdzi się w warunkach laboratoryjnych i czy nadal będzie mocno utwardzał pazurki. Cena to: 15,98 zł. 

Podobno jest to jeden z najlepszych utwardzaczy - zobaczymy ;).



 Kolejne dwa produkty to pędzel do nakładania Farby z Donegala za 1,93 zł. Kupiłam go z myślą o nakładaniu maseczek z glinki i spiryliny -  sądzę, że da radę ;). 


Kuracja do włosów suchych i łamliwych z Radicala skusiła mnie swoją ceną, zapłaciłam za nią 4,54 zł/ 50 ml.


 Za całość zapłaciłam 77,45 zł. Sądzę, że to nie tak dużo za kilka świetnych produktów na które polowałam od dawna. 



Moje serce płacze jeszcze za rozświetlaczem z The Balm...ale jeszcze go dopadnę!


Cieszę się, że wtorek był zapracowanym dniem, bo sądzę, że gdybym spędziła go w domu - moje rachunki byłyby o wiele większe;). Teraz czekam już tylko na kolejne paczki. 




LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...