czwartek, 19 czerwca 2014

HIT ~ Maseczka idealna ~ Queen Helene Mint Julep Masque


Szczęśliwi Ci, którzy mogą cieszyć się piękną nieskazitelną cerą. 

Moja niestety często się buntuje i jej pielęgnacja sprawia mi nie lada trudność. Jeżeli też jesteście właścicielami cery tłustej lub mieszanej i co jakiś czas nękają was niespodzianki zdobiące waszą twarz..., jednam się z wami w bólu. 

Podczas wieloletnich eksperymentów udało mi się ograniczyć ilość kosmetyków zarówno kolorowych jak i pielęgnacyjnych do minimum i to okazało się strzałem w dziesiątkę jeżeli chodzi o obłaskawienie mojej skóry.

Jednym z moich must have czyli kosmetyków, które warto jest mieć pod ręką jest maseczka Queen Helene Mint Julep Masque, o której już wcześniej wspominałam wam na blogu.

W kilku słowach...Dlaczego ją polubiłam ?

Po zmyciu, zaczerwienienia są przygaszone i skóra wygląda o wiele lepiej. Fajny sposób na bardziej "wypoczęta" skórę przed wielkim wyjściem.
 
Nakłada się ją jak tradycyjną glinkę, ale po zmyciu skóra nie jest tak mocno ściągnięta. 

Nadaje się praktycznie do każdego rodzaju cery więc jeżeli macie problem z trądzikiem, zaskórnikami i wypryskami - ta maska obłaskawi waszą skórę. Dobrze da sobie radę również z wrażliwą skórą - aczkolwiek bardzo przesuszoną skórę może podrażnić więc polecałabym poszukać wśród masek mocno nawilżających.

Wydajność - świetna jeżeli chodzi o tak małą tubkę. 

Jeżeli ta maska was zainteresowała, zapraszam na pełną recenzje na moim kanale na YouTube: 


Dajcie znać jaka maska jest waszym hitem pielęgnacyjnym.


Buziaki, Iskierka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw swój komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...