piątek, 30 maja 2014

Tangle Teezer - Czy warto kupić ?


Uwielbiam prezenty !!!
Tymi słowami muszę zacząć ten post, ponieważ uwielbiam prezenty (a w szczególności te trafione ;)). 

Cóż tu dużo mówić...ten okazał się trafiony w 100 procentach !!! yeah! :D.

Do dużej, standardowej i trochę już spracowanej wersji Tangle Teezera kilka dni temu dołączyła jego kompaktowa wersja. 

Jaka jest między nimi różnica ?

Przede wszystkim wielkość, kompakt mieści się spokojnie w dłoni. Jest chyba nawet bardziej stabilniejszy od standardowej wersji, która nie raz upadła mi na podłogę podczas czesania.


Kolejną, chyba najważniejszą różnicą jest to, że kompakt posiada specjalne wieczko, którym możemy ochronić włoski przed krzywieniem się i spokojnie wrzucić szczotkę do torebki.


Jak wygląda różnica cenowa, nie śmiem nawet sprawdzać, gdyż obydwie szczotki były prezentami, ale z tego co wiem, kompakt lubi być dużo droższy od standardowej wersji Tangle Teezera.


Ja swojego pierwszego TT dostałam już kilka lat temu i stał się on dla mnie niezbędnikiem jeżeli chodzi o czesanie moich niesfornych włosów. I chociaż TT jest już w Polsce dość popularne i wiele dziewczyn, a nawet fryjerów ich używa, wciąż spotykam się z pytaniami: 

A co to jest ten Tangle Teezer ?

Tangle Teezer to szczotka do włosów, której specjalne naprzemienne ułożenie włosków raz dłuższych, raz krótszych pozwala na rozczesanie najbardziej splątanych włosów bez nadmiernego ich ciągnięcia i szarpania. W efekcie nasze włosy są zdrowsze, a rozczesywanie ich nie zajmuje już tak dużo czasu jak normalną szczotką. 


Jeżeli rozczesywanie włosów, nie sprawia wam problemów i radzicie sobie z tą czynnością nawet używając najzwyklejszego grzebienia, to TT nie jest wam potrzebny. Natomiast jeżeli wasze włosy puszą się, kręcą, falują i plączą przy każdym powiewie powietrza...tak to jest rozwiązanie Waszych problemów :).

Ja też nie wierzyłam youtuberkom, które pod niebiosa wychwalały szczotkę wtedy wartą około 60 zł. Jednak mój chłopak nie mógł znieść dłużej jęków na ten temat i po prostu mi ją sprezentował i powiem wam, że od kilku lat nie czeszę włosów niczym innym

Fenomen tej szczotki tkwi zapewne w naprzemiennie ułożonych włoskach, które na początku rozczesują wierzchnią warstwę włosów, a później dopiero kolejne. Nie ważne jaka magia nie byłaby zaklęta w tej szczotce...po prostu działa i to jest najważniejsze. 

O szczotce wspominałam już na moim  kanale na YouTube odnośnie filmów związanych z pielęgnacja włosów, natomiast na pewno zobaczycie jeszcze filmik stricte o Tangle Teezerze na moim kanale na YouTube: https://www.youtube.com/user/Iskierka215 
 gdzie bardzo serdecznie was zapraszam :)

A po wszelkie nowości zajrzyjcie na facebooka, gdzie codziennie pojawiają się nowinki kosmetyczne,
 ale nie tylko :). 

A WY MACIE JUŻ SWOJEGO TANGLE TEEZERA ? :)
czy wciąż nie wierzycie w jego możliwości ?  

Pozdrawiam, Iskierka215

UPDATE ~~~ UPDATE ~~~ UPDATE

Aktualizacja wrażeń o Tangle Teezer klik klik
 



 xoxo

czwartek, 8 maja 2014

BĘDĘ W TELEWIZORACH !!! yupi :D

Cześć łobuzy,


Jest późna godzina, a ja piszę dla was, a zaraz poznacie powód tej nocnej twórczości ;)

Dziś na kameralnym spotkniu blogerek z mojego miasta, pewna mała wredotka, którą przeuwielbiam powiedziała mi z wyrzutem jak stąd do księżyca: "..bo Ty już wogóle nie piszesz bloga!!!".


taka sytuacja :P..


cóż...


Tak, jestem ostatnimi czasy zabiegana i zapracowana, a to za sprawą projektu, który staram się ogarnąć i który już powoli zaczyn raczkować. Jednak cotygodniowe długie podróże i tysiące kilometrów na liczniku dają się często we znaki i chociaż półki uginają mi się od kosmetyków o których warto wspomnieć, czasem po prostu człowiek zasypia z polową napisanej notki więc większość nowości pojawia się na moim facebooku , instagramie oraz youtubie, gdzie spragnionych nowości - serdecznie zapraszam.


Jednak kochana grimagee
, notki będą ;), forgive me:). <3<3<3
 A dziś, chociaż z chwile wyjeżdżam, chciałabym zaprosić na zapowiedź projektu, który pochłonął mnie w całości w ostatnim czasie. Enjoy :).
.
klik klik

A wam dziewczęta chciałam podziękować za dzisiejsze cudowne spotkanie :*.


http://grimagee.blogspot.com/ pięknie biegasz na autobus :*
http://bambusowy-raj.blogspot.com/ to piwo z nami i tak Cię nie minie !!! ;)
http://po-prostu-piekno.blogspot.com/ next time nie puścimy Cię tak szybko ;P
http://maxivsminimalizm.blogspot.com/ nie lubimy Twojego szefa !!!
http://www.beautyineverymoment.blogspot.com/ eghm...zapraszamy wreszcie do nas :P.

Buziole, Iskierka



sobota, 3 maja 2014

Jak ułatwić sobie życie - TRIKI KOSMETYCZNE


 
Każdy zna sposoby na to jak szybciej i łatwiej wykonać poszczególne etapy w makijażu lub łatwiej pomalować paznokcie. 

Triki kosmetyczne, bo tak można je nazwać w skrócie podpatrujemy u mamy, koleżanek, oglądamy w telewizji, internecie.


Są one pomocne i znacznie szybciej pozwalają nam uporać się z katastrofą, która każdemu nie raz przytrafiła się podczas wykonywania makijaż czy pielęgnacji, zaoszczędzić pieniądze i co najważniejsze... czas:).

W dzisiejszym filmie podzieliłam się z wami moimi ośmioma TRIKAMI KOSMETYCZNYMI.

Zapraszam was również do podzielenia się swoimi pod filmem :) enjoy !!! KLIK KLIK


Buziaki i miłej soboty.
Iskierka215

czwartek, 1 maja 2014

Całuśna pomadka N.Y.C

 
Dziś bardzo różowo i bardzo całuśnie ;)

Dlaczego ? 

Oto powód:

Całuśna pomadka do ust

N.Y.C., Applelicious Glossy Lip Balm

Nie może więc być inaczej ;).

 

 Produkt N.Y.C -a  wpadł mi w łapki dzięki e-zebrze, skuszona niską ceną, postanowiłam zobaczyć cóż to za różowe cudo. 

 Pomadka w formie standardowego sztyftu podzielona jest na dwie części: na zewnątrz sztyftu znajduje się lekko koloryzująca pomadka, we wnętrzu natomiast nawilżający balsam do ust uformowany w kształt apetycznego jabłuszka.

 

Ja zamówiłam ja w kolorze 353 Pink Lady.

 

 

Pachnie nieziemsko. Słodko i jabłkowo. Piękny zapach to jej największy plus ;).

  Jest raczej bezsmakowa.

 Piękne, efektowne opakowanie.

 Krycie: średnie, ale w końcu to pomadka, a nie szminka. Pozostawia na ustach delikatną poświatę, co dla niektórych może być plusem, a dla innych wadą. Jak dla mnie - nałożenie większej ilości warstw niż jedna daje tandetny efekt taniej szminki z Bravo Girl. 

 Trwałość nie jest zła, jeśli nałożymy jej niewiele, nie będzie się rolować.  

 

 

A wady ?

 Dobrze nawilża, ale jest zmorą dla posiadaczy spierzchniętych ust - uwydatni każdą suchą skórkę

Cena. W standardowej cenie, czyli około 12 zł (opakowanie 3,5g ) na pewno znaleźć można dużo lepszy produkt.

Podsumowując: 

W cenie około 4 zł (cena, w której ją zamówiłam) można się na nią skusić. Cena standardowa - jak dla mnie, trochę za wysoka.

Zawsze bałam się eksperymentować z pomadkami koloryzującymi, większość z nich jest po prostu kiepska - ta daje rade jeśli chodzi o trwałość i delikatny efekt poświaty na ustach, który można stopniować dokładając kolejne warstwy produktu.

Ocena: 8/10 :)

 

Lubicie pomadki koloryzujące ?

 A może mieliście okazje przetestować akurat tą z N.Y.C - a? 

Napiszcie mi jakie są wasze wrażenia.   

Pozdrawiam, Iskierka.


 


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...