czwartek, 25 lipca 2013

Shopping na pocieszenie

Wyruszyłam na zakupy z zamiarem kupienia sukienki na wesele brata...niestety istna pustynia. Wszędobędące w tym sezonie miętowe, pistacjowe, cytrynowe i malinowe kolory mnie dobiły. Niestety żaden z tych kolorów nie wygląda na mnie dobrze, a znalezienie sukienki o oryginalnym kroju w stonowanym kolorze graniczny z cudem...nie poddaje się szukam dalej. W ramach pocieszenia upolowałam beżowe pantofelki na obcasie i przeźroczystą beżową koszulę z długim rękawem. A co!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw swój komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...