środa, 12 czerwca 2013

Kosmetyczne zakupy

Witajcie,
Dziś za mną dość męczący dzień, ale mam również kilka zdobyczy kosmetycznych, którymi chciałabym się pochwalić. Superpharm zaoferował swoim klientom świetną promocje dotyczącą szamponów Nivea. Przy zakupie jednego 400 ml drugi o pojemności 400 ml za grosz (męski). Jakże się więc nie skusić;) Jeśli chodzi o szampony, to w ciągu wielu lat testowania i szukania przez moje ręce przeszło ich mnóstwo...i szczerze powiem, że jeśli chcemy wydać pieniądze na dobry szampon..lepiej zainwestujmy je w świetną odżywkę! 
Nivea jest dobrą firmą, aczkolwiek również bardzo komercyjną. Do ceny samego produktu należy również doliczyć koszt pięknego opakowania oraz reklamy, które mają przyciągnąć klienta. Niestety cena tego co dostajemy w opakowaniu często jest nawet o połowę niższa od ceny na półce sklepowej. 
Jako, że moje włosy bardzo się rozdwajają, puszą i są dość niesforne od lat testowałam szampony typu : intense repair czyli głęboko odbudowujące, wzmacniające itp...Szczerze powiedziawszy nie zauważyłam nigdy wielkiej różnicy ani efektu WOW!. Miło zaskoczyły mnie szampony Garniera po których moje włosy ślicznie i długo pachniały, to by było na tyle. Jeśli chodzi o szampony, kiedyś spotkałam się również z podobną jak moja opinią, że szczerze powiedziawszy nie ma to znaczenia czy umyjemy włosy szamponem za 3 zł czy za 30 zł. Tu się niestety nie mogę w 100 % zgodzić. Wyznacznikiem powinien być tu dla nas skład, a nie ładne opakowanie, cena czy to, że pani w telewizji miała ładne włosy. Niestety tak często bywa, iż wierzymy, że po zastosowaniu obrzydliwie drogiego kosmetyku w naszym życiu nastąpi wielka zmiana, a ciągle łamiące się, zaniedbane włosy po 2 myciach będą jak nowe. Niestety tak nie będzie.
Szampony Nivea zakupiłam ze względu na dobrą cenę. Są to Szampon regenerujący intense repair  do włosów suchych i zniszczonych oraz męski szampon strong power do włosów normalnych. Niestety nie był to łatwy wybór, przed półką spędziłam dobre 10 minut zastanawiając się czym różni się szampon do włosów regenerujący z płynną keratyną od szamponu wzmacniającego z płynną keratyną podczas gdy ich składy były praktycznie totalnie identyczne, a co może mi zaoferować identyczny szampon ale o nowej formule!!!. Niestety wybór szamponów najczęściej jest za duży i zrezygnowani porzucamy czytanie składów i bierzemy ten, który po prostu wpadnie nam w oko (kolejny raz magia reklamy). 
 Zakupiony przeze mnie szampon: 
- głęboko nawilża i odnawia strukturę włosów, 
- łagodnie myje i pielęgnuje włosy
- przywraca gładkość i połysk
hm...zobaczymy. Przyjmuje wyzwanie Nivea, za 2 tygodnie napisze wam czy stan moich włosów zmienił się w jakikolwiek sposób ;). 
A następnym razem też jak czytać składy kosmetyków i jakich składników unikać w składach kosmetyków do włosów.
P.S. Jestem na etapie poszukiwania podkładu matująco kryjącego w związku z tym przez najbliższe dni będę testować podkład IVOSTIN CORRECTIN CAPILLIN. Do przetestowania dostałam podkład we wszystkich trzech rodzajach: podkład dla skóry trądzikowej, dla skóry wrażliwej oraz skóry naczynkowej. Moim ukochanym podkładem ciągle pozostaje La Roche Posay Toleriane Teint odcień 11 jednak jego cena w moim mieście sięga czasem nawet 97zł ;/.Na wizażu odkopałam informację o tym iż Ivostin można smiało nazwać godnym i TAŃSZYM zastępcą Toleriane...zobaczymy:). Pozdrawiam ciepło.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw swój komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...